Zapraszamy na piękną jednodniową turę w Tatry słowackie w sąsiedztwie najwyższego szczytu Tatr. Jak ktoś nie wie o jaki szczyt chodzi, niech lepiej sobie doczyta :). Kończysta jest o tyle ciekawa, że prócz fajnego kowadełka na szczycie, da się zjechać z niej kilka razy i mieć wrażenie, że zjechało się za każdym razem z innej góry…

Strona w budowie. I TAK NIE MA ŚNIEGU !